bajkix

Jak twórcy literatury polskiego oświecenia podchodzili do nauki?

Cytat zawarty w temacie nie pochodzi bynajmniej z satyr Ignacego Krasickiego, lecz z Poetyki Arystotelesa. Twórcy klasycyzmu starali się, jak pokazują liczne przykłady literackie, realizować tę zasadę. Temat nie jest trudny; to po prostu inne sformułowanie bardzo popularnej myśli: „Jak twórcy literatury oświeceniowej osiągali cel, by bawić, ucząc?”. Jeżeli nie masz innych pomysłów, możesz bazować tylko na twórczości księcia poetów, czyli Ignacego Krasickiego.

„Nie dość nauczyć, trzeba byś się bawił”. Jak twórcy literatury polskiego oświecenia realizowali tę zasadę?

Dydaktyzm literatury klasycystycznej
Dydaktyzm literatury klasycystycznej był spowodowany nienajlepszą sytuacją kraju (to eufemizm) i wynikającej z tego troski wybitnych poetów i pisarzy o losy państwa. Czuli, że mają obowiązek walczyć o poprawę Rzeczpospolitej, zaczynając od prób skorygowania postępowania obywateli państwa. Oświeceniowy śmiech ma charakter agresywny, prześmiewczy – a te nieprzyjemne treści podane są w przejrzystych, wymagających kunsztu formach.

Gatunki
Do korygowania postaw obywateli, wytykania ich wad, piętnowania paskudnych nawyków itd. znakomicie nadawały się gatunki takie, jak: bajka, satyra, poemat heroikomiczny, komedia. W takich gatunkach znakomicie łączyła się funkcja dydaktyczno-moralizatorska i śmiech.

Nauka w satyrach
• nauki moralne podane są w formie łatwych do zapamiętania sentencji
• głoszona teza poparta jest wieloma przykładami z życia
• na fabułę składają się realne zdarzenia, ale często wyostrzone, ukazane w krzywym zwierciadle

Śmiech w satyrach
• ukazane scenki są żywe i wesołe
• postacie są ukazane w sposób karykaturalny
• autorzy często posługują się ironią

Nauka w komediach politycznych
• przeciwstawienie żałosnych postaci negatywnych wzorowym postaciom pozytywnym
• stworzenie nowego, oświeconego modelu patriotyzmu

Śmiech w komediach politycznych
• znakomicie skonstruowane postacie negatywne (przerysowane i kompromitowane na każdym kroku)
• zabawne sytuacje

Śmiech w poematach heroikomicznych
• Utwór to parodia eposu , jednak walczący nie mają cech herosów; ich bitwa przypomina pijacką burdę:
jeden z braci (…) Za jednym razem zerwał dwa kaptury, Lecą sandały, i trepki, i pasy.
• Zawiera znakomitą parodię zawiłego, pełnego ozdobników barokowego stylu:
(…) Niechaj się Syrtry i Charybdy kruszą,
Niechaj i Paktol nowych źródeł szuka,
Niechaj się Olimpy i Parnasy wzruszą!
W tobie firmament znajduje nauka:
Tyś kraju zaszczyt, tyś ojczyzny duszą.

• Doskonałe portrety mnichów, np.
nie piórem, ręką umiał dokazywać
czy
skromnie udatny, pokornie wspaniały.

• Zabawne scenki, np.
(…) ksiądz przeor porwawszy się z puchu,
Pierwszy raz w życiu jutrzenkę obaczył.

Nauka w poematach heroikomicznych
• Celem utworu jest ukazanie życia Sarmatów w habitach.
• Utwór zawiera sentencje, np.
Prawdziwa cnota krytyk się nie boi
• Poemat heroikomiczny nadawał się doskonale do zadań satyrycznych, ośmieszania i degradacji pewnych postaw; istotą poematu heroikomicznego jest postawa parodystyczna i kontrast między błahym, zabawnym tematem a wysoką formą starożytnego eposu. Np. w Myszeidzie bohaterowie – żaby i myszy – staczają homeryckie pojedynki i wygłaszają podniosłe mowy.

Jak zacząć?
Możesz wyjść od cytatu zawartego w temacie lub od słów Ignacego Krasickiego, wyznawcy tej zasady.

Przykład
„I śmiech niekiedy może być nauką,
Kiedy się z przywar, nie z osób natrząsa

– pisał Ignacy Krasicki. Czy śmiech rzeczywiście może być jednocześnie nauką, czy można połączyć nudny dydaktyzm z ironicznym humorem i śmiechem? Myślę, że tak. Twórcy oświeceniowi mieli swoje sposoby, by lekturę ich dzieł zacząć od rozbawienia, a zakończyć smutną refleksją. Widzimy więc, że oświeceniowy śmiech miał charakter słodko-gorzki.
Co w rozwinięciu?
Przegląd najważniejszych gatunków, które zarazem bawią i uczą (patrz margines). Zastanów się, jakie środki wykorzystywane są przez oświeceniowych twórców w celu rozbawienia czytelnika i co sprawia, że te utwory mają charakter moralizatorski. Innymi słowy: jak uczą i jak bawią.

Satyra
• Żona modna i Pijaństwo to zabawne scenki obyczajowe. W pierwszej z nich spotykają się dwaj znajomi – jeden z nich jest bardzo smutny, choć właśnie ożenił się z ładną i posażną panną. Cóż w tym takiego strasznego? Otóż małżonka pana Piotra okazuje się być fanatyczką mody francuskiej. Uwielbia wykwintną francuską kuchnię i paryską modę, imponuje jej beztroski i efektowny sposób bycia Francuzek. Ta dama jest tak zakochana we Francji, że właściwie… zapomniała już, jak się mówi po polsku. Aby osiągnąć efekt komiczny, poeta stosuje pełne humoru wyliczenia, np. rzeczy niezbędnych do tego, by żona pana Piotra mogła się udać choćby w najkrótszą podróż: to jej maleńki piesek, klatka z ptaszkiem, służące i wiele innych rzeczy. Wykwintna, modna fryzura damy z trudem mieści się w karecie. Śmieszne jest także menu przyjęcia organizowanego przez wielbicielkę francuskiej mody. Poeta posługuje się ironią i hiperbolizacją. Ośmieszona została nie tylko kobieta, ale i pan Piotr. Krasicki bezlitośnie wykpił popularny zwyczaj zawierania małżeństw dla zysku. Choć transakcja małżeńska mogła być udana, pan Piotr wcale na niej nie zyskał. Przeciwnie, rozrzutna żona właściwie puściła go z torbami.

• W drugiej satyrze napiętnowana jest naczelna wada narodowa Polaków – pijaństwo, a przy okazji także skłonność do samousprawiedliwiania się i niedostrzeganie własnych błędów. Wiecznie skacowany (lub pijany) jeden z rozmówców zawsze znajduje wymówkę, że pije codziennie: spotkał dawno niewidzianego kompana, oblewał radosne wydarzenie, pił z powodu smutku i żałości. Gdy jego organizm odmawia już posłuszeństwa, postanawia dać sobie spokój z piciem. Zaś zaraz po uczynieniu tego postanowienia idzie… napić się wódki.

• Zupełnie inny charakter ma satyra Świat zepsuty, raczej pozbawiona humoru. Z kolei Chudy literat Adama Naruszewicza to nie satyra na ludzi pióra, lecz zacofanych i tępych Sarmatów, którzy nie mają pojęcia, jakie korzyści mogłoby im przynieść przeczytanie jakiejkolwiek książki.

• W ciekawej satyrze Pochlebstwo, skonstruowanej na wzór marzenia sennego, Naruszewicz ukazuje z kolei fałsz, zakłamanie i atmosferę panegiryzmu panującą na dworach. To satyra antymagnacka.

Poemat heroikomiczny
Ciekawym utworem jest Monachomachia – jej autorem jest przecież biskup, osoba duchowna! Dlatego Krasicki zdecydował się wydać dzieło anonimowo. Mimo to… styl autora został rozpoznany i Krasicki został zmuszony napisać „odwołującą wszystko” Antymonachomachię, która jednak jest tak zręcznie napisana, że pozornie zaprzeczając tezom Monachomachii, tak naprawdę je potwierdza. Ten poemat heroikomiczny ośmiesza i piętnuje życie w zakonach (silnie atakowanych w epoce oświecenia) – okazuje się, że życie klasztorne nie ma nic wspólnego z ascetyzmem i pobożnością… Co ciekawe, przez sobie współczesnych Krasicki był atakowany za zbyt świecki tryb życia oraz miłość do luksusu i dobrego wina. Powstawały o nim wierszyki typu:
Ten nowomodny galant mszy nigdy nie miewa,
Ale tylko z damami sursum corda śpiewa.

W ówczesnej Polsce wstąpienie do klasztoru coraz rzadziej wiązało się z potrzebą poświęcenia Bogu – dzieci podupadłej, zbiedniałej szlachty decydowały się rozpocząć życie zakonne pod przymusem rodziny. Zakony były więc zbiorowiskiem ludzi, dla których habit był jedynie sposobem na przetrwanie. Takich przybytków „świętych próżniaków”, które miały ogromny wpływ na życie duchowe szlachty, było bardzo dużo. Doskonale to zostało ukazane na przykładzie opisywanego miasteczka, gdzie stały
(…) trzy karczmy, bram cztery ułomki,
Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki.

Tam właśnie wielebne głupstwo od wieków mieszkało. Krasicki „opiewa” konflikt dominikanów z karmelitami. Dominikanie bynajmniej nie spędzają czasu na modlitwie – piją kminkową wódkę i zagryzają ją piernikami toruńskimi. Bardziej niż msze i święte księgi interesuje ich zaopatrzenie piwnicy. Karmelitanie nie ustępują im w „cnotach”. Dochodzi do komicznie ukazanej bitwy między członkami obu zgromadzeń, w której bronią są… kufle i święte księgi. Lecz wojna kończy się wspólnym piciem wina z ogromnego „dzbana nad dzbany”, któremu mnisi oddają cześć jak Najświętszemu Sakramentowi.

Komedia
W komedii politycznej Juliana Ursyna Niemcewicza pt. Powrót posła śmieszne są postacie negatywne: fircyk Szarmancki, Starosta – materialista i tępak, Starościna – wielbicielka kultury francuskiej. Śmieszy naiwność Starościny, która wierzy zapewnieniom łowcy posagów Szarmanckiemu, że kocha Teresę tak wielką miłością, jaka jest tematem romansów. Starosta Gadulski z kolei jest człowiekiem ograniczonym, ignorantem, którego nie tylko nie interesuje sytuacja kraju, ale także nie czyta nic poza kalendarzami. W dodatku jest arogancki i kłótliwy. Szczerze wyznaje:
U waćpana maksymy są w najpierwszym względzie
Co u mnie to pieniądze.
Rozczytująca się w sentymentalnych romansach jego żona płacze, patrzy na miesiąc, gada do obłoków.

Bajka
W bajkach – z których najbardziej znane są, oczywiście, bajki autorstwa Ignacego Krasickiego – zawarte są refleksje dotyczące natury ludzkiej, kultury i polityki. Bohaterami bajek są ludzie (typy ludzkie, nie zaś konkretne osoby), zwierzęta i przedmioty. Dwaj ostatni bohaterowie zostali wyposażeni w cechy ludzkie, by morał zawarty w tych historyjkach zawierał jakieś ogólne spostrzeżenia. Dialogi zwierząt – najczęstszych bohaterów bajek – są żywe i dowcipne. Ich urok polega na tym, że są słodko-gorzkie; niby śmieszne, a jednak niepozbawione goryczy. Z wesołych bajek wyłania się smutny, przygnębiający obraz świata (sprawiedliwość rzadko kiedy triumfuje, światem rządzi prawo silniejszego, górą są cwaniacy i pochlebcy).

Jak zakończyć?
Refleksją na temat gatunków dydaktycznych i wymogów stawianym pisarzom oświecenia.

Przykład
Pisarze polskiego oświecenia dobrowolnie poświęcili swój talent obowiązkom wobec ojczyzny i dziełu naprawy świata. Gdyby tego typu zaangażowana literatura zawierała tylko pouczenia, przestrogi, morały i krytykę wad ludzkich, byłaby nie do zniesienia. Odstręczałaby nie tylko współczesnych czytelników, ale może także ludzi żyjących w XVIII wieku? Na całe szczęście autorzy umieli doskonale posłużyć się ironią, humorem, parodią. Wiele dzieł nie straciło wcale na aktualności – doskonałym przykładem mogą być powstałe w oświeceniu bajki.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *