japonski

Filologie egzotyczne, czyli japonistyka, arabistyka, sinologia

Filologie egzotyczne to kierunki wyjątkowe, po nich jesteś niewątpliwie w elicie, nie wspominając o tym, że przebywasz w świecie zupełnie innej kultury. Orientaliści poznają egzotyczne kultury, zupełnie inne realia, mentalności, dlatego mają bardzo szerokie horyzonty myślowe. Są otwarci na innych ludzi, inne kultury. Są tolerancyjni.

Do Kraju Kwitnącej Wiśni
Japonistyka to nie tylko pasjonująca przygoda, ale przede wszystkim ciężka, żmudna praca przez cały okres trwania studiów. Podstawowy przedmiot ta nauka pisma japońskiego, która wymaga ogromnej cierpliwości, systematyczności oraz zdolności plastycznych i manualnych. Inne przedmioty to przede wszystkim: historia Japonii, językoznawstwo, historia literatury i kultury japońskiej, lektura tekstów japońskich i translatoryka. Blok zajęć praktycznej nauki języka japońskiego obejmuje naukę pisma i trwa przez cały okres studiów. Od drugiego roku dochodzi praktyczna nauka drugiego języka orientalnego, np. hindi albo tamilskiego. Seminarium i wykład monograficzny na trzecim roku. Jest też filozofia, logika, wstęp do językoznawstwa. Na informatyce uczysz się wykorzystywać japońskie edytory tekstów, tzw. wapuro.

Japonistyka to dość specyficzny kierunek. A japoniśći? – Stereotypowy japonista ogląda anime, je sushi, gra na konsoli i słucha japońskiej muzyki – przyznaje Sergiusz Ślosarczyk z drugiego roku japonistyki studiów magisterskich na Uniwersytecie Warszawskim. – Organizujemy i obchodzimy święta takie jak hanami (piknik pod kwitnącymi drzewami japońskich wiśni, które rosną za polonistyką) czy osh-gatsu (japoński Nowy Rok). Co roku pierwszoroczniacy muszą też wkupić się w łaski sempaiów (starszych od siebie studentów), organizując dla nich huczną imprezę w klubie. W zamian za to liczyć mogą na notatki, porady i wszelką pomoc. Co roku jeździmy na parudniowe obozy językowo-integracyjne, na które zapraszamy Japończyków, by w nieco luźniejszej atmosferze zgłębiać kulturę Japonii i jej język, a oprócz tego sporo mamy zajęć kulturowych, są wykłady z literatury, estetyki, historii, geografii, religii i filozofii oraz zagadnień społeczno-kulturowych – opowiada Sergiusz Ślosarczyk, który działa w Kole Japonistów UW.
Ale japonistyka to nie tylko zabawy. – Nie dajcie się jednak zwieść pozorom i sielankowej atmosferze, egzaminów w sesji jest bardzo dużo i nie są łatwe. Wielu studentów odpada. Szczególną trudność sprawia nauka japońskich znaków kanji, których co roku trzeba przyswoić około 625. Wygląda to trochę jak uczenie się słownika na pamięć, ale z czasem można przywyknąć i nikomu nieobce są nawet tak dziwne słowa, jak „przepisywanie manuskryptów” czy „łoże boleści” – ostrzega Sergiusz Ślosarczyk. – Zaniedbana nauka i zaległości szybko się mszczą, a samo „kucie” przed sesją nie wchodzi raczej w grę. Z tego powodu są to studia raczej dla ludzi systematycznych, choć wiele osób dopiero z czasem nabiera tej cechy. Na najlepszych studentów, którzy zdadzą egzamin organizowany przez ambasadę, czekają wyjazdy stypendialne do Japonii. Rywalizacja jest zacięta.
Dla kogo są studia japonistyczne? ? Myślę, że dla pasjonatów, mimo dużej ilości nauki, gwarantują poczucie satysfakcji oraz wiele niezapomnianych chwil pośród innych maniaków Kraju Kwitnącej Wiśni ? kończy Sergiusz Ślosarczyk.

W Państwie Środka
Podobnie niełatwo studiuje się język chiński. – Z 28 śmiałków, które zaczynały ze mną studia, a jesteśmy pierwszym rocznikiem kierunku, zostało nas 9 osób – opowiada Szymon Wiktorowicz, III rok sinologii w Wyższej Szkole Języków Obcych w Poznaniu.
Stwarza to bardzo kameralną atmosferę, wystarczy że ktoś się rozchoruje, ktoś wyjedzie i na zajęciach jest parę osób – ale to ogromny plus, kiedy uczy się się tak trudnego i w mowie, i piśmie języka. – Chiński jest językiem tonalnym, te same dźwięki na różnych tonach znaczą co innego. Już od pierwszego roku pracują z nami native speakerzy, z Taiwanu i Chin Kontynentalnych. Mamy dużo zajęć z wymowy, czytanek, odsłuchiwania tekstów. Uczymy się panować nad tonami – mówi Szymon, który od zawsze interesował się filmami king-fu i kulturą Chin. – Zapis znaków wymaga z kolei wprawnej ręki i opanowania przestrzeni papieru, najlepiej pisze się je na specjalnie zakratkowanych kartkach. Tygodniowo musimy opanować od 20 do 30 znaków, i to tradycyjnych, nie uproszczonych (te są dostosowane do ……. i łatwiejsze do zapamiętania).
Czy nauka mandaryńskiego (to język urzędowy Chin, w całym Państwie Środka jest ponad 50 różnych jego odmian) to tylko alfabet i artykulacja? – W pierwszym semestrze zaczyna się już historia Chin, to jeden z najtrudniejszych przedmiotów, ogromna ilość materiału, co prawda, uczymy się jej po polsku, ale to w końcu kilka tysięcy lat historii, daty, dynastie. Jest też wiedza o kulturze Chin. Z praktycznej gramatyki chińskiego zdajemy egzamin pisemny, historię Chin zaliczamy ustnie.

Tak jak i na innych specjalnościach orientalistycznych, od drugiego roku do dziewiątego semestru trwa nauka drugiego języka orientalnego. Na UAM do wyboru jest język japoński, hindi, koreański, mongolski lub tamilski. Poza przedmiotami kierunkowymi jest filozofia, logika i wstęp do językoznawstwa, podstawy informatyki, które nawiązują do zagadnień sinologicznych oraz język angielski od drugiego do piątego roku studiów. Najzdolniejsi studenci sinologii UAM wyjeżdżają na staże językowe do Egitpu, Iraku, Syrii, Libii czy Jordanii.

W kręgu arabskim
Program studiów arabistycznych ukierunkowany jest na intensywne nauczanie języka arabskiego oraz literatury i kultury arabskiej, a także na pogłębianie wiedzy o islamie i historii współczesnego świata arabskiego. A język arabski nie jest łatwy ? występuje w nim zjawisko dyglosji, polegające na równoległym używaniu ogólnoarabskiego języka literackiego – języka prasy, radia, telewizji, literatury i edukacji – a w codziennej komunikacji lokalnych dialektów, często znacznie od siebie odbiegających nawet w granicach jednego.

Michał Kuć z drugiego roku studiów licencjackich arabistyki UW nie owija w bawełnę: – By studiować orientalny kierunek, trzeba przede wszystkim mieć dość motywacji, by systematycznie uczyć się języka – nie tylko na zajęciach, ale też w domu. Inaczej prawdopodobnie odpadniesz już po pierwszym semestrze ? ostrzega i dodaje: – Nie jest jednak aż tak strasznie – gdy już „ugryziesz” podstawy, z biegiem czasu jest coraz bardziej z górki. Niemniej na samym początku potrzeba dużo samozaparcia.
Michał ceni sobie atmosferę studiów: – Jest zupełnie różna od panującej na większości innych wydziałach. Zacząłem arabistykę po roku studiów na socjologii i przeżyłem pozytywne zaskoczenie. Tutaj podczas zajęć bywa dość swobodnie, wesoło, czasem wręcz rodzinnie. Grupy są małe, dlatego wszyscy się dość dobrze znają. To czyni zajęcia przyjemniejszymi. Pierwszoroczni przygotowują każdego roku wigilię, na której spotykają się studenci wszystkich lat oraz wykładowcy. Ci są zazwyczaj bardzo przychylnie nastawieni wobec studentów, choć podobnie jak wszędzie znajdzie się jakaś czarna owca, o której studenci szepczą w kuluarach.
Jak wygląda nauka arabskiego? – Jeśli chodzi o sam język, to w ciągu tygodnia jest go bardzo dużo, prawie codziennie. Oprócz samego lektoratu jest jeszcze kaligrafia, fonetyka i gramatyka. Na lektoracie na początku jest zwykle dwóch lektorów – jeden prowadzący oraz dodatkowy, z którym zajęcia są raz tygodniowo. Jest dużo pracy na tekstach po arabsku – opowiada Michał Kuć.
Jak zawsze ci najzdolniejsi wyjeżdżają na zagraniczne staże. Studenci z UW mają w ofercie Jemen, Egipt, czy Kuwejt, arabiści z UJ (krakowska uczelnia podwoiła ilość miejsc w efekcie oferując 35 indeksów) na arabistyce, możesz wyjechać także do Maroka, Tunezji, Syrii, Libii czy Algierii.

Praca
Gdzie absolwenci egzotycznych filologii mogą poszukać pracy? Orientaliści najszybciej znajdą zatrudnienie jako tłumacze. Mogą też poświęcić się pracy naukowo-badawczej na uczelni. Jako specjaliści z dziedzin literatury, filozofii, kultury, sztuki oraz polityki Wschodu mogą pracować w placówkach kulturalnych i dyplomatycznych.
Niewielu młodych ludzi w Polsce może pochwalić się znajomością języka japońskiego, chińskiego czy arabskiego, ale też jest po jednej ambasadzie w kraju.
Oferty pracy uzależnione są też od aktualnej sytuacji na rynku handlu zagranicznego czy też kontaktów kulturalnych z Dalekim Wschodem. Należy jednak uznać, że zapotrzebowanie na wyspecjalizowanych tłumaczy będzie w najbliższych latach wzrastać. Absolwenci japonistyki, sinologii czy arabistyki mogą znaleźć zatrudnienie w firmach, urzędach i innych placówkach utrzymujących stosunki z Japonią, jako tłumacze i eksperci do spraw Japonii.

Głos z uczelni
dr hab. Paweł Siwiec z Zakładu Arabistyki i Islamistyki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Niektórzy nasi absolwenci podejmują studia doktoranckie, wiążąc swoje plany życiowe z pracą naukowo-dydaktyczną, inni ? w zależności od języka specjalizacji – znajdują zatrudnienie w firmach współpracujących z krajami Orientu, jeszcze inni próbują swoich sił w służbie zagranicznej. Bywa też, że podejmują pracę zupełnie nie związaną z kierunkiem swoich studiów.
To normalne, że nie zawsze wszyscy, którzy w danym roku akademickim rozpoczęli studia, kończą je dyplomem licencjackim czy też magisterskim. Zazwyczaj po pierwszym roku studiów rezygnuje kilka osób.
Specyfiką studiów orientalistycznych jest to, że naukę języka rozpoczyna się zwykle od podstaw. Bardzo rzadko kandydat na studia włada którymś z języków orientalnych. Jeżeli tak zdarza się, to zazwyczaj dotyczy to osób wywodzących się z mieszanych małżeństw, np. arabsko-polskich czy polsko-wietnamskich.
Metody wiążą się w dużej mierze ze specyfiką danego języka. Prowadzimy intensywną naukę języka orientalnego obejmującą konwersację, naukę pisma, gramatykę itd. Trzeba jednak pamiętać o tym, że studia orientalistyczne to nie tylko nauka języków. Studenci w danej specjalizacji muszą sobie także przyswoić wiedzę z zakresu kultury, literatury, historii, religioznawstwa. Program studiów pozwala na biegłe opanowanie języka nawet w ciągu studiów licencjackich.

Gdzie studiować
Filologie egzotyczne prowadzą zarówno uniwersytety, jak i wyższe szkoły niepubliczne, m.in.:
arabistyka
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Uniwersytet Jagielloński
Uniwersytet Śląski
Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej w Warszawie
sinologia
Uniwersytet Warszawski
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Uniwersytet Śląski
Wyższa Szkoła Języków Obcych im. Samuela Bogumiła Lindego w Poznaniu
japonistyka
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Wyższa Szkoła Języków Obcych im. Samuela Bogumiła Lindego w Poznaniu
Uniwersytet Jagielloński
Uniwersytet Mikołaja Kopernika
Uniwersytet Warszawski
Wyższa Szkoła Studiów Międzynarodowych w Łodzi

Inne oryginalne filologie:
indianistyka (UJ), koreańska (UAM), orientalna (UJ, UW), indonezyjsko-malajska (UAM), indologia (UAM, UW, UWR), turkologia (UAM), hebraistyka (UAM)

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *