slider_sklepy-cynamonowe

Na czym polega mitologizacja rzeczywistości w prozie Brunona Schulza?

Kolejny trudny temat i prawdziwe wyzwanie dla tych, którzy będą pisać pracę na taki (lub bardzo podobny) temat. Potrzebna będzie znajomość terminów „mit” i „mitologizacja” – bez tego ani rusz. Najpierw przewertuj słowniki lub pogrzeb w pamięci, a dopiero potem zabierz się za sporządzanie konspektu, a w końcu pisanie pracy.
Najważniejsze dzieła Schulza (który był także świetnym grafikiem!) to Sklepy cynamonowe (ukazały się w 1933 r. dzięki poparciu Zofii Nałkowskiej) oraz Sanatorium pod Klepsydrą (1937). W obu dziełach mamy do czynienia ze światem jakby odrealnionym, niemal nierzeczywistym. Zwyczajny kalendarz czy miotła urastają tu do rangi przedmiotów-symboli o niezwykłej mocy i znaczeniu, zwyczajne wydarzenia urastają do rangi mitycznego zdarzenia. Również miejsca i czas ukazane są w niecodzienny sposób. Sklepy cynamonowe to fantastyczna autobiografia, odtworzenie świata z perspektywy (jakże niezwykłego!) dziecka. Bruno Schulz napisał o swojej książce: W książce tej podjęto próbę wydobycia dziejów pewnej rodziny, pewnego domu na prowincji, nie z realnych zdarzeń, charakterów czy prawdziwych losów, lecz poszukując ponad nimi mitycznej treści, sensu ostatecznego owej historii.

Na czym polega mitologizacja rzeczywistości w prozie Brunona Schulza?

Powołaj się na autorytet

Schulz należy do grupy kilku najwybitniejszych pisarzy polskich XX wieku, jest klasykiem współczesności, choć całość jego dorobku znanego badaczom nie przekracza 700 stron.
Jerzy Jarzębski, znawca twórczości Brunona Schulza

Jak zacząć?
Wobec twórczości Brunona Schulza – czy to literackiej, czy plastycznej – nie można pozostać obojętnym. Odbiorcy dzieł tego twórcy dzielą się na dwie grupy: wielbiących go i szczerze nienawidzących. Tego właśnie może dotyczyć wstęp Twojej pracy. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wstęp miał trochę osobisty charakter.

Przykład
Brunona Schulza podobno można tylko kochać albo czuć do niego nienawiść. Trzeciej możliwości nie ma. Wydaje mi się, że jestem na jak najlepszej drodze do tego, by dołączyć do grona jego wielbicieli. Świat opisywany przez niego – pozornie zwykłe, niczym niewyróżniające się miasteczko i dom, jakich wiele – ukazane są w sposób niezwykły, niecodzienny, czarodziejski. Jego utwory nie mają nic wspólnego z literaturą science fiction, a jednak przenoszą w inny świat. Takich dzieł do tej pory nie czytam, i przyznam, że taki sposób ukazywania rzeczywistości-nierzeczywistości zafascynował mnie.

Co w rozwinięciu?
Odwołaj się do pojęć mitu i mitologizacji. Zbadaj, na czym polega niezwykłość świata ukazanego przez tego twórcę. W tym celu najlepiej podzielić pracę na akapity poświęcone poszczególnym zagadnieniom – w ten sposób nie pogubisz się we własnych pomysłach i przemyśleniach i nie zabłądzisz w labiryncie schulzowskiego świata…

Mit, mitologizacja
Proza Schulza nie jest zwierciadłem rzeczywistości, jej realistycznym odtworzeniem, lecz jej interpretacją.
W świecie ukazanym przez tego pisarza bardzo dużą rolę odgrywają sny i wyobraźnia. Dzieciństwo potraktowane tu zostało jako najważniejszy okres w życiu człowieka. Czas – tak jak w micie! – nie jest linearny, lecz kolisty. Chronologia, daty, porządek i następstwo zdarzeń oraz ich ciąg przyczynowo-skutkowy nie mają większego znaczenia. Motywacje działań bohaterów oraz skutki tychże działań są niezwykłe i nie mają nic wspólnego z tzw. zdrowym rozsądkiem… W Sanatorium pod Klepsydrą i w Sklepach cynamonowych bardziej liczą się pory dnia i pory roku. Rzeczywistością rządzą prawa marzenia sennego – zaciera się tożsamość postaci, przedmiotów i miejsc. „Mityczna” rzeczywistość jest pełna zagadek, wieloznaczności i tajemnic. Pozornie błahym, nieznaczącym wydarzeniom autor poświęca niekiedy więcej uwagi i miejsca niż wydarzeniom, które w „tradycyjnej” prozie (np. w powieściach dojrzałego realizmu) uchodziłyby za przełomowe i niezwykle istotne.

Dzieciństwo
Zauważ, że w tej powieści okres dzieciństwa wcale nie jest ukazany jako „sielski, anielski”, zaś dziecko nie jest szczęśliwą, bezrefleksyjną istotą, dla której najważniejsze są nowe zabawki i poświęcana mu uwaga rodziców…
To okres odkrywania tajemnic, które rządzą światem, okres odkrywania samego siebie, mroków i tajemnic swej duszy.

Miejsca
Schulz opisuje Drohobycz – wielokulturowe miasteczko kresowe. Ukazane ono zostało nie jako szare, nudne, „odcięte od cywilizacji” miejsce, lecz tajemnicze, mroczne. Łatwo się zgubić (a nawet śmiertelnie przestraszyć), gdyż przypomina ono labirynt lub miasto jak z dziwnego snu. Są tam podwójne ulice i ulice-sobowtóry… Stały tam Stare domy, polerowane wiatrami od wielu dni (…), które zabarwiały się refleksami wielkiej atmosfery (…) okna, oślepione blaskiem pustego placu, spały; balkony wyznawały niebu swą pustkę; otwarte sienie pachniały chłodem i winem.

Ludzie
Ludzie, pojawiający się w świecie ukazywanym przez Schulza, przypominali baśniowe postacie. Wyjątkową postacią wśród tych wyjątkowych ludzi był ojciec bohatera, Jakub.
W żydowskiej tradycji ojcu przypada zupełnie wyjątkowa rola – jest on niepodważalnym autorytetem moralnym i religijnym. Dla danego rodu jest on niemal tak ważny, jak Jahwe dla narodu wybranego. Zauważ, że w historii opowiadanej przez Schulza można znaleźć pewne nawiązania do historii i postaci znanych z Biblii – oto Jakub, właściciel sklepu ma syna o imieniu Józef – na pewno zauważyłeś, że w Starym Testamencie również spotykamy bohaterów noszących te same imiona i w dodatku połączonych tym samym pokrewieństwem – patriarcha Jakub ma syna o imieniu Józef.
Przygody ojca i sposób kreowania jego postaci przypominają losy biblijnych patriarchów i proroków; niekiedy wygłasza natchnione mowy przypominające te wygłaszane przez jednego z największych proroków Izraela, Izajasza. Gdy ojciec zaczął podupadać na zdrowiu, odsunął się od domowników. Na jego ciele zaczęły pojawiać się plamy, podobne do łusek karakona. Często leżał nagi na podłodze i wykonywał ruchy owada. Pewnego dnia zniknął. Józef zapamiętał ojca jako biblijnego proroka i czarodzieja; był on dla Józefa symbolem wyzwolenia się z dusznej atmosfery małego miasteczka.
Zwróć także uwagę, jak ukazane są kobiety. To istoty władcze, dominujące, intrygujące i zagadkowe, ale także przerażające. Służąca Adela dominuje nad ojcem, a ciotka Agata nad wujem Markiem. Dużą rolę odgrywa zwłaszcza Adela – czasem jawi się Józefowi jako zwyczajna, praktyczna, mało interesująca kobieta, innym razem, gdy wraca z targu z koszem pełnym owoców, wydaje mu się ona jak Pomona z ognia dnia rożagwionego.
Adela jest autorytetem dla Jakuba i dla Józefa, Jakub wszystkim jej czynnościom przypisywał głębsze, symboliczne znaczenie. Ważną postacią kobiecą jest także Tłuja, upośledzona umysłowo dziewczyna o twarzy „kurczliwej jak miech harmonii”. Najmniej barwną i ciekawą postacią kobiecą jest chyba matka Józefa.

Język
O pozornie zwykłej rzeczywistości, życiu w domu rodzinnym, spacerach po mieście czy nawet o banalnych na pozór rozmowach ze służącą Schulz pisze niezwykłym, poetyckim językiem. Utwory wchodzące w skład Sanatorium pod Klepsydrą i Sklepów cynamonowych to niezwykłe opowiadania. Przypominają sen (rządzi nimi logika snu), mogą się wydawać zbiorem luźnych epizodów niezakończonych puentą. Przedmioty martwe (a raczej za tak przez nas uznawane), prowadzą bujne życie – także duchowe, np. balkony wyznają niebu swą pustkę, zaś kwadraty bruku mijają się. Pięknym, pełnym metafor językiem Schulz pisze o rzeczach zwyczajnych, przyziemnych, a nawet „brzydkich”: śmietnikach, ruderach, kuchennych przedmiotach.

Przedmioty
U Schulza świętą Księgę (Torę) symbolizują rocznik czasopisma (własność Adeli) czy album ze znaczkami. Te zwyczajne dzieła nabierają niezwykłej mocy i mają olbrzymie znaczenie.

Jak zakończyć?
Refleksją o niecodziennym powrocie do lat dziecinnych.

Przykład
Powrót do lat dziecinnych to powrót do onirycznego, nierealnego świata? Czy na pewno to powrót do dzieciństwa, a nie wyprawa w krainę wyobraźni? Czy aby na pewno jest to tęsknota do czasów beztroski i zabawy? Chyba nie, bowiem u Schulza dzieciństwo to czas pełen tajemnic, w niczym nieprzypominający opowieści o wesołych zabawach i radosnym poznawaniu świata, jakie snuje w swoich powieściach dla dzieci i młodzieży np. Kornel Makuszyński, autor Awantury o Basię czy Panny z mokrą głową.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *