arcadefire

Arcade Fire? Zaskok muzyczny, nie da się ukryć

Czyżby Arcade Fire, ikona indie rocka, którego albumy nazywane są klasyką wśród produkcji alternatywnych, do swojego albumu „Everything Now” (Sony) podeszli mniej poważnie? Dotychczas Kanadyjczycy wypuszczali dzieła koncepcyjne, spójne w stylistyce i co najmniej znaczące. A tu proszę. Taki trochę groch z kapustą. A do tego ten radosny, taneczny klimat. Tak, tak – Arcade Fire przygotowali album w stylu disco. Niewiarygodne, a jednak. Skoczne pianino, reggae’owe dęciaki, kolorowa elektronika, puls funky. Dancehall’owy rytm i rapujący wokalista. Właściwie, czemu nie. A dla oddechu synthpopowa ballada. Nie wszyscy się na to zgodzą, ale… Arcade Fire nigdy nie ulegali schematom i dawali gwarancję czegoś nowego i ciekawego. I za to ich się lubi.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *