Prezentacja Pisma
› 16. Cogito a w nim:
Carpe diem: Jak zostać przywódcą klasowym?
redakcja
- artukuł dodany
2008-10-01 11:13
0
455
Jak zjednać sobie ludzi? Co zrobić, by spełnili twoje oczekiwania? Odkryj w sobie cechy przywódcze i dowiedz się, jak je mądrze wykorzystać.
Ewa Nowak
Kim jest przywódca?
To osoba, która staje na czele ludzi i wydobywa z nich to, co najlepsze. Bycie przywódcą to nie tylko przywileje, ale i większa odpowiedzialność.
Pomocy!
Jako przywódca będziesz potrzebować pomocy innych. Dlaczego? Bo im więcej na siebie bierzemy, tym więcej pomocy potrzebujemy, by zrealizować nasze plany i zamierzenia. Pamiętaj tylko o tym, że prawdziwy przywódca nie żąda pomocy, ale o nią prosi. To po pierwsze. Nie możesz żądać, by ktoś cię poparł. Nikt nie lubi, by nim dyrygowano. Każdy chce samodzielnie podejmować decyzje, dokonywać wyborów i planować swoje życie. Pouczanie, żądanie to metody z góry skazane na niepowodzenie. Nawet, gdy prosisz o niewielkie przysługi, to od sposobu, w jaki to zrobisz, zależy, czy dostaniesz pomoc.
Po drugie daj ludziom poczucie, że są ważni, godni zaufania i doceniani. Okaż im szacunek. Prośba jest o wiele bardziej zachęcająca i motywująca niż wydane polecenie.
Po trzecie zaraź innych entuzjazmem. Wtedy nawet nie będziesz musiał prosić o pomoc, a już tym bardziej jej żądać. Podejdź do tego, co masz zrobić z radością i chęcią, a inni też tak zareagują. Mów o zadaniach, które przed wami stoją z optymizmem. Choćby były błahe, potraktuj je tak, jakby były najważniejsze na świecie. Krytyka, groźby będą tylko szkodziły.
Uwierz w innych ludzi
Kiedy już o coś poprosisz, a ktoś się zgodzi, nie popełnij błędu. Nie możesz nagle zacząć wydawać poleceń, nie krytykuj, nie kontroluj co chwila. Pamiętaj – prawdziwy przywódca potrafi sprawić, by inni czuli się ważni, potrzebni, doceniani. Okaż innym zaufanie, pozwól im się wykazać. Być może ktoś zaskoczy cię swoją inicjatywą i pomysłowością. Jeśli już kogoś prosisz o pomoc, to niech ma on poczucie, że doceniasz jego inteligencję, zdolności czy zdanie. Pozwól każdemu działać po swojemu. Nie dyryguj innymi na siłę, nie instruuj na każdym kroku, pozwól, by przedstawili swoje pomysły. Na pewno wszyscy na tym zyskają. Każdy z nas ma coś do zaoferowania i patrzy na daną sprawę w innym świetle. Wcale nie gorszym.
Doceń wysiłek
Zdobyłeś już czyjeś poparcie i uzyskałeś pomoc, której potrzebowałeś. To wcale nie koniec. Wyraź szczere uznanie dla pracy osób, które cię poparły, i doceń to, co dla ciebie zrobiły. Zrób to nawet wtedy, gdy osoby, która ci pomogła, nie ma właśnie w pobliżu. Pozytywne komentarze na pewno do niej dotrą (podobnie jak i negatywne). Poza tym inni, dzięki twoim słowom, też będą mieli lepsze zdanie o tej osobie. Czyż to nie działa motywująco? O tobie też będą mieli lepsze zdanie. To ważne, że przywódca potrafi docenić wysiłki innych. Co ci z samotnego pławienia się w sławie.
Prawdziwy przywódca nie jest skupiony na własnych osiągnięciach, ale na celu, który ma osiągnąć. Dlatego rób tak, by przekonać innych, że coś jest również ich pomysłem. Spraw, by ta osoba sama tego chciała. Zamiast kłócić się i tupać nogą, gdy czegoś chcesz, rozmawiaj odpowiednio. Pokieruj rozmową tak, by ta osoba sama wpadła na pomysł, że chce ci w czymś pomóc czy chce w czymś wziąć udział. Ludzie chętniej zgodzą się z twoim zdaniem, jeżeli sami się do niego przekonają.
Podnieś poprzeczkę
Wszyscy mamy tendencję do ufania w to, co o nas mówi nasze najbliższe otoczenie. To z jednej strony mobilizuje do działań – ludzie chcą dopasować się do oczekiwań innych. Z drugiej strony może zniechęcać po co się starać, skoro mało się po mnie spodziewają. Dlatego, jako dobry przywódca, ustaw poprzeczkę wysoko, a inne osoby będą próbowały ją przeskoczyć. Oczekiwanie od ludzi tego, co najlepsze, działa tak samo jak chwalenie. W ten sposób zachęcasz ich do pracy. Gdy poprzeczka będzie nisko, będą robić tylko tyle, ile muszą. Wykorzystaj potencjał innych osób.
Dodaj wiary we własne siły
Jeśli spodziewasz się po kimś dużo i dasz mu to odczuć, skłonisz tę osobę do wysiłku. Świadomość, że ktoś wierzy w twoje siły, pomaga osiągnąć zamierzony cel. Wiara we własne siły i pewność siebie pomagają pokonać każdą przeszkodę. Ogromna wiedza i zdolności świata nic nie dadzą, jeśli nie będziesz umiał ich wykorzystać. Dając innym do zrozumienia, że oczekujesz od nich tego, co najlepsze, pomagasz im to osiągnąć. Bardzo ważne jest przy tym, by dokładnie określić, dlaczego wierzysz w czyjeś siły: wymień cechy, w których tkwi siła danej osoby, przypomnij tej osobie jej wcześniejsze osiągnięcia, obiecaj wsparcie.
Rzuć wyzwanie
Niewiele osób potrafi oprzeć się interesującemu wyzwaniu. A odrobina współzawodnictwa może zdziałać cuda. Jako przywódca rozbudzaj w innych chęć podejmowania wyzwań. Dzięki temu zmotywujesz ich do działania, a nawet do przekraczania granic własnych możliwości. Korzyści z tego będą miały obie strony.
Daj dobry przykład
Gdy ktoś pyta cię o radę, nie wygłaszaj kazań, dlaczego nie powinni czegoś robić, ale podpowiedz im, jak wybrnąć z danej sytuacji. Jeśli chcesz, by ktoś był wobec ciebie lojalny, sam okaż lojalność. Bądź szczery i otwarty, jeśli od kogoś tego wymagasz. Przypominaj innym o zaufaniu i szacunku do samego siebie, mów o korzyściach z dokonywania mądrych wyborów i dochowywania wierności swoim wartościom. Wydobywając z siebie to, co najlepsze, zachęcasz innych do podejmowania działań. Łatwo jest płynąć z prądem, ale... "kto nie ryzykuje, ten nic nie ma." Możesz kroczyć po bezpiecznym gruncie albo podejmować ryzyko i robić rzeczy, które cię wyróżnią z tłumu i spowodują, że staniesz się wzorem do naśladowania.
Zaakceptuj granice swoich możliwości
Może się zdarzyć tak, że postawisz sobie poprzeczkę zbyt wysoko. Mimo, że się postarasz i dasz z siebie wszystko, może nie udać ci się spełnić swoich oczekiwań. Być może będziesz potrzebował kilku prób, by osiągnąć zamierzony cel. Wszystko w porządku. Najważniejsze to nie rezygnować. Popełnianie błędów to okazja do nauki. Poza tym przekraczanie granic własnych możliwości to dopiero odwaga. Nawet jeśli nie spełnisz swoich oczekiwań, nie osiągniesz zamierzonego celu, mimo że dałeś z siebie wszystko, bądź z siebie dumny. Ważne jest nie tylko to, by od siebie i od innych oczekiwać maksymalnego zaangażowania, ale i by doceniać osiągnięcia, nawet te małe.
Ewa Nowak
Kim jest przywódca?
To osoba, która staje na czele ludzi i wydobywa z nich to, co najlepsze. Bycie przywódcą to nie tylko przywileje, ale i większa odpowiedzialność.
Pomocy!
Jako przywódca będziesz potrzebować pomocy innych. Dlaczego? Bo im więcej na siebie bierzemy, tym więcej pomocy potrzebujemy, by zrealizować nasze plany i zamierzenia. Pamiętaj tylko o tym, że prawdziwy przywódca nie żąda pomocy, ale o nią prosi. To po pierwsze. Nie możesz żądać, by ktoś cię poparł. Nikt nie lubi, by nim dyrygowano. Każdy chce samodzielnie podejmować decyzje, dokonywać wyborów i planować swoje życie. Pouczanie, żądanie to metody z góry skazane na niepowodzenie. Nawet, gdy prosisz o niewielkie przysługi, to od sposobu, w jaki to zrobisz, zależy, czy dostaniesz pomoc.
Po drugie daj ludziom poczucie, że są ważni, godni zaufania i doceniani. Okaż im szacunek. Prośba jest o wiele bardziej zachęcająca i motywująca niż wydane polecenie.
Po trzecie zaraź innych entuzjazmem. Wtedy nawet nie będziesz musiał prosić o pomoc, a już tym bardziej jej żądać. Podejdź do tego, co masz zrobić z radością i chęcią, a inni też tak zareagują. Mów o zadaniach, które przed wami stoją z optymizmem. Choćby były błahe, potraktuj je tak, jakby były najważniejsze na świecie. Krytyka, groźby będą tylko szkodziły.
Uwierz w innych ludzi
Kiedy już o coś poprosisz, a ktoś się zgodzi, nie popełnij błędu. Nie możesz nagle zacząć wydawać poleceń, nie krytykuj, nie kontroluj co chwila. Pamiętaj – prawdziwy przywódca potrafi sprawić, by inni czuli się ważni, potrzebni, doceniani. Okaż innym zaufanie, pozwól im się wykazać. Być może ktoś zaskoczy cię swoją inicjatywą i pomysłowością. Jeśli już kogoś prosisz o pomoc, to niech ma on poczucie, że doceniasz jego inteligencję, zdolności czy zdanie. Pozwól każdemu działać po swojemu. Nie dyryguj innymi na siłę, nie instruuj na każdym kroku, pozwól, by przedstawili swoje pomysły. Na pewno wszyscy na tym zyskają. Każdy z nas ma coś do zaoferowania i patrzy na daną sprawę w innym świetle. Wcale nie gorszym.
Doceń wysiłek
Zdobyłeś już czyjeś poparcie i uzyskałeś pomoc, której potrzebowałeś. To wcale nie koniec. Wyraź szczere uznanie dla pracy osób, które cię poparły, i doceń to, co dla ciebie zrobiły. Zrób to nawet wtedy, gdy osoby, która ci pomogła, nie ma właśnie w pobliżu. Pozytywne komentarze na pewno do niej dotrą (podobnie jak i negatywne). Poza tym inni, dzięki twoim słowom, też będą mieli lepsze zdanie o tej osobie. Czyż to nie działa motywująco? O tobie też będą mieli lepsze zdanie. To ważne, że przywódca potrafi docenić wysiłki innych. Co ci z samotnego pławienia się w sławie.
Prawdziwy przywódca nie jest skupiony na własnych osiągnięciach, ale na celu, który ma osiągnąć. Dlatego rób tak, by przekonać innych, że coś jest również ich pomysłem. Spraw, by ta osoba sama tego chciała. Zamiast kłócić się i tupać nogą, gdy czegoś chcesz, rozmawiaj odpowiednio. Pokieruj rozmową tak, by ta osoba sama wpadła na pomysł, że chce ci w czymś pomóc czy chce w czymś wziąć udział. Ludzie chętniej zgodzą się z twoim zdaniem, jeżeli sami się do niego przekonają.
Podnieś poprzeczkę
Wszyscy mamy tendencję do ufania w to, co o nas mówi nasze najbliższe otoczenie. To z jednej strony mobilizuje do działań – ludzie chcą dopasować się do oczekiwań innych. Z drugiej strony może zniechęcać po co się starać, skoro mało się po mnie spodziewają. Dlatego, jako dobry przywódca, ustaw poprzeczkę wysoko, a inne osoby będą próbowały ją przeskoczyć. Oczekiwanie od ludzi tego, co najlepsze, działa tak samo jak chwalenie. W ten sposób zachęcasz ich do pracy. Gdy poprzeczka będzie nisko, będą robić tylko tyle, ile muszą. Wykorzystaj potencjał innych osób.
Dodaj wiary we własne siły
Jeśli spodziewasz się po kimś dużo i dasz mu to odczuć, skłonisz tę osobę do wysiłku. Świadomość, że ktoś wierzy w twoje siły, pomaga osiągnąć zamierzony cel. Wiara we własne siły i pewność siebie pomagają pokonać każdą przeszkodę. Ogromna wiedza i zdolności świata nic nie dadzą, jeśli nie będziesz umiał ich wykorzystać. Dając innym do zrozumienia, że oczekujesz od nich tego, co najlepsze, pomagasz im to osiągnąć. Bardzo ważne jest przy tym, by dokładnie określić, dlaczego wierzysz w czyjeś siły: wymień cechy, w których tkwi siła danej osoby, przypomnij tej osobie jej wcześniejsze osiągnięcia, obiecaj wsparcie.
Rzuć wyzwanie
Niewiele osób potrafi oprzeć się interesującemu wyzwaniu. A odrobina współzawodnictwa może zdziałać cuda. Jako przywódca rozbudzaj w innych chęć podejmowania wyzwań. Dzięki temu zmotywujesz ich do działania, a nawet do przekraczania granic własnych możliwości. Korzyści z tego będą miały obie strony.
Daj dobry przykład
Gdy ktoś pyta cię o radę, nie wygłaszaj kazań, dlaczego nie powinni czegoś robić, ale podpowiedz im, jak wybrnąć z danej sytuacji. Jeśli chcesz, by ktoś był wobec ciebie lojalny, sam okaż lojalność. Bądź szczery i otwarty, jeśli od kogoś tego wymagasz. Przypominaj innym o zaufaniu i szacunku do samego siebie, mów o korzyściach z dokonywania mądrych wyborów i dochowywania wierności swoim wartościom. Wydobywając z siebie to, co najlepsze, zachęcasz innych do podejmowania działań. Łatwo jest płynąć z prądem, ale... "kto nie ryzykuje, ten nic nie ma." Możesz kroczyć po bezpiecznym gruncie albo podejmować ryzyko i robić rzeczy, które cię wyróżnią z tłumu i spowodują, że staniesz się wzorem do naśladowania.
Zaakceptuj granice swoich możliwości
Może się zdarzyć tak, że postawisz sobie poprzeczkę zbyt wysoko. Mimo, że się postarasz i dasz z siebie wszystko, może nie udać ci się spełnić swoich oczekiwań. Być może będziesz potrzebował kilku prób, by osiągnąć zamierzony cel. Wszystko w porządku. Najważniejsze to nie rezygnować. Popełnianie błędów to okazja do nauki. Poza tym przekraczanie granic własnych możliwości to dopiero odwaga. Nawet jeśli nie spełnisz swoich oczekiwań, nie osiągniesz zamierzonego celu, mimo że dałeś z siebie wszystko, bądź z siebie dumny. Ważne jest nie tylko to, by od siebie i od innych oczekiwać maksymalnego zaangażowania, ale i by doceniać osiągnięcia, nawet te małe.















