Wtorek, 06 Stycznia 2009. Imieniny: Kaspra, Melchiora

W Nowym Roku - wszelkiej pomyślności, przyzwoitej podstawy programowej i dobrych pomysłów MEN-u ;)

Wyszukaj zaawansowane
Ostatnie Cogito
Archiwum
Dzisiaj szkoła: Lepiej zapal świecę

Kto stoi za protestami we wszystkich sprawach dotyczących łamania praw człowieka? Grupy młodych ludzi, którym nieobojętny jest los innych! Działają oni w Amnesty International!

Ankieta

Czy Trzech Króli powinno być dniem wolnym?
1. tak
29.8 % 29.8 % (17 os.)
2. nie
22.8 % 22.8 % (13 os.)
3. pod warunkiem, że nie trzeba będzie odrabiać
19.3 % 19.3 % (11 os.)
4. nie mam zdania
0 % 0 % (0 os.)
5. proponuję każde święto wolne od nauki ;)
24.6 % 24.6 % (14 os.)
6. a ja myślę, że...
3.5 % 3.5 % (2 os.)

3.5

Portret arystokratek w powieści Bolesława Prusa

Komentarze 2  Ocena 3.5  Odsłony 1117

Linkownia

Wykop Gwar Digg Del.icio.us Linkr Reddit
Charakterystyka Izabeli Łęckiej i Eweliny Janockiej.

Portret arystokratek w powieści Bolesława Prusa "Lalka". Omów temat na podstawie charakterystyki dwóch bohaterek – Eweliny Janockiej oraz Izabeli Łęckiej. Żeby zweryfikować swoje wnioski, odwołaj się do całego utworu.

Powieść Bolesława Prusa pt: "Lalka" ukazała się wydaniem książkowym w 1890r. Zawiera ona m.in. panoramiczny obraz społeczeństwa polskiego: mieszkańców Warszawy, poszczególnych grup społecznych, a także ugrupowań politycznych.
Najdokładniej scharakteryzowana została grupa arystokratów, ponieważ tą warstwę społeczną Prus obarczył odpowiedzialnością za kryzysową sytuację Polski i klęskę głównego bohatera. Moim zadaniem jest scharakteryzowanie dwóch kobiet – przedstawicielek grupy arystokracji. Na pierwszym planie rysuje się postać panny Izabeli Łęckiej.

Łęcka ukazana została w powieści jako kobieta niezwykła, obdarzona ogromną urodą. Zdawała sobie sprawę ze swojego wyglądu i przez to miała bardzo wysokie mniemanie o sobie. Pomiatała ludźmi należącymi do niższych klas społecznych. Siebie uważała za boginię, a innych za marnych parobków. Była dumna i wyniosła. Wychowana w luksusach, gardziła pracą, nie znała realnego świata i nie chciała go poznać. Miała fatalne wyobrażenie o świecie. Bała się zwykłych ludzi. Traktowała ich jak zabawki, w celu zaspokajania swoich potrzeb, a następnie gardziła nimi. Tak samo postąpiła z zakochanym w niej do szaleństwa Stanisławie Wokulskim: "Jakie ona ze mną płaskie rozmowy prowadziła!...Co ją zajmowało?...Bale, rauty, koncerty, stroje…"– panna Izabela nie zważała na wielkie uczucia Wokulskiego. Nie dostrzegała piękna zawartego w duszy człowieka, jej horyzonty zamykały się na wygodnym życiu i ciągłej zabawie. Okazała się egoistką kochającą i myślącą wyłącznie o sobie: "Co ona kochała? …Siebie".
Otaczała się wieloma wielbicielami, zawsze była w centrum uwagi. Miała jednak do nich wszystkich nad wyraz chłodny stosunek. W jej świadomości nie istniały żadne
zasady moralne, nie miała także poczucia jakichkolwiek wartości. Żyła tylko i wyłącznie po to, aby kokietować, zdobywać i swoim wdziękiem urzekać wszystkich dookoła. "Kwiat salonów"– niezwykle próżna i wyrafinowana kobieta. Izabela potrafiła przyjąć zaręczyny Wokulskiego, tylko po to by zdobyć majątek i bogactwo. Wokulski miał o niej mylne zdanie, widział w niej kobietę-ideał, kobietę-anioła, a w rzeczywistości była kobietą lekkich obyczajów: "…każdy biały anioł jest w dziesiątej części prostytutką; no i jeżeli spotkałoby cię rozczarowanie, to choć przyjemne…".

Izabela Łęcka nie była zdolna do żadnej miłość. Kochała i ubóstwiała tylko świat salonów i posąg Apollona, do którego ciągle wzdychała. Wokulskiego traktowała z ogromnym dystansem, nie mogąc znieść, że jest zwykłym kupcem. Wykorzystywała go w celach materialnych i dla własnego dobra.

Kolejną postacią ukazaną w przytoczonym fragmencie powieści jest Ewelina Janocka. Na temat tej osoby wypowiada się prezesowa Zasławska – jej babcia, która mimo, że wywodzi się z grupy arystokratów, jest niezwykle mądra kobietą, realizującą pracę u podstaw, absolutnie różniącą się od innych arystokratów. Prezesowa twierdzi, że Ewelina kokietuje Starskiego, nic do niego nie czując. Oszukuje Dalskiego przed i po ślubie.

Nazywa ją "głupiutką panną", która stwarza pozory, choć nie jest zdolna do prawdziwej miłości. Ewelina pragnęła wyjść bogato za mąż i mieć przystojnego kochanka – to główne priorytety w jej życiu. Jest zepsuta i niemoralna. Ograniczona i próżna nie potrafi odnaleźć właściwych wartości. Prezesowa mówi o zszarganym sercu i sprzedanych wdziękach, które w późniejszych latach odbiły się piętnem na jej życiu. Nie potrafiła docenić nawet najszlachetniejszego człowieka. Zmarnowała sobie życie. Doprowadziła do skandalu, będącego skutkiem zdrady i w efekcie rozwodu. Zasławska twierdzi, że i uczucie i serce jeszcze jest w niej uśpione.

Obie te bohaterki pokazane zostały jako tytułowe "lalki". Niechętne do jakiejkolwiek pracy, prowadziły pasożytniczy tryb życia, wychowane na salonach. Zimne i wyrafinowane, niczym lalki nie były zdolne do jakichkolwiek uczyć wyższych. Miłość to dla nich tylko igraszka. Prezesowa Zasławska w ten oto sposób podsumowywuje zachowanie swojej wnuczki: "…Ewelina dziś jest tylko zepsute dziecko i lalka? Może kiedyś coś z niej wyrośnie, ale w tej chwili!...akurat Starski dla niej dobry."
Życie obu bohaterek, ich niemoralność i próżność są też przyczyną klęski Wokulskiego i Starskiego. Bawią się tymi mężczyznami i doprowadzają ich do rozłamu psychicznego.

Portret arystokratek w powieści przedstawiony został bardzo negatywnie. Kobiety te uważają się za elitę społeczeństwa, choć tak naprawdę nie wahają się popełnić różne wykroczenia. Zdradę, oszustwa, długi. Niestety jeden pozytywny bohater, jakim była prezesowa Zasławska nie wystarczy, aby zmienić obraz całej arystokracji.

Oceń artykuł:

seraaphina - 2008-11-13 15:22:07
seraaphina
zdarzają się powtórzenia. ponadto Iza Łęcka nie była świadoma swego wyglądu, tylko świadoma swej urody, atrakcyjności. świadomy swojego wyglądu jest każdy, zdrowy umysłowo człowiek.
WilczyRozbojnik - 2008-11-13 12:57:20
WilczyRozbojnik
Moje pytanie brzmi: dlaczego ograniczyłaś się tylko do charakterystyki, zapominając o wstępie i zakończeniu wypracowania? Poza tym wyraźny brak trójdzielności kompozycji, błędy gramatyczne ("nie wahają się popełnić różne wykroczenia"), interpunkcyjne ("Zimne i wyrafinowane, niczym lalki nie były zdolne do jakichkolwiek uczuć wyższych"), niedopuszczalne w wypracowaniu skróty ("m.in."), literówki. Widać, że nie przeczytałaś pracy przed publikacją. Charakterystyka jest dobra, ale wypracowanie jako całość - mierne.
Skomentuj ten artykuł Zarejestruj się lub zaloguj aby dodać komentarz.

Jest to wersja beta serwisu. W przypadku zauważenia nieprawidłowości w działaniu strony napisz do nas!
Chmurka tagów
Wydawnictwo nie ponosi odpowiedzialności za treści i zdjęcia zamieszczane przez użytkowników na stronie cogito.com.pl, w części WIRTUALNEJ REDAKCJI.
© Agencja Wydawnicza AGA-PRESS. Projekt i wykonanie: Agencja Interaktywna Mindscape.