przedwiosnie-2

„Przedwiośnie” Żeromskiego jako powieść polityczna i społeczna

Temat nie jest łatwy, tak jak łatwą lekturą wcale nie jest Przedwiośnie! Obejrzenie filmu, w którym trochę zbyt silnie wyeksponowano wątek miłosny, nie zastąpi przeczytania dzieła Stefana Żeromskiego. Przed zabraniem się do pracy najlepiej jeszcze raz uważnie przekartkuj powieść (nie opracowanie). Tego typu tematy, w których Twoim zadaniem jest ukazać jakąś powieść jako dzieło dojrzałego realizmu, powieść tendencyjną czy psychologiczną, pojawiają się jednak dość często.

Przedstaw Przedwiośnie Stefana Żeromskiego jako powieść polityczną i społeczną

Żeromski jako społecznik
Stefana Żeromskiego bardzo poruszała ludzka nędza, stąd w jego powieściach bardzo często pojawiają się poruszające opisy wynędzniałych dzielnic czy okropnych warunków życia najbiedniejszych. Pierwszą miejscowością, jaką zobaczył w Polsce Cezary, jest biedne żydowskie miasteczko; z nizin społecznych pochodzi Tomasz Judym, bohater jednej z jego najbardziej znanych powieści – Ludzi bezdomnych. Wychowany przez formację pozytywistów, Żeromski popierał wszelkie wspólne działania w celu poprawy wspólnego losu.

Międzywojnie
Dwudziestolecie międzywojenne było bardzo trudnym okresem w dziejach państwa polskiego. To wtedy ujawnił się niesłychanie silnie rozdźwięk między władzą a społeczeństwem. Trudności i zawirowania polityczne i społeczne odzwierciedlają losy głównego bohatera powieści. Cezary Baryka przeżywa okres dojrzewania w bardzo burzliwych i dramatycznych czasach. Po dostatnim i szczęśliwym dzieciństwie w Baku tuż przed I wojną zetknął się z rewolucyjnym koszmarem. Uległ płomiennym frazesom głoszonym przez rewolucjonistów i przeżył pierwsze poważne rozczarowanie. W wojnie polsko-bolszewickiej walczy już po stronie swoich rodaków i znów przeżywa rozczarowanie – wolna Polska nie spełni jego oczekiwań. W finale powieści bohater nadal poszukuje własnej drogi.
Przedwiośnie to nie tylko powieść społeczna, ale także powieść o dojrzewaniu – to jedno z wielu tego typu dzieł w tradycji europejskiej.

Reprezentanci postaw społecznych w powieści
• Skrajną prawicę reprezentuje ziemiański dworek w Nawłoci – jego mieszkańcy nie wyobrażają sobie życia bez podziału na panów i służbę, szlacheckich rozrywek i szlacheckiego etosu.
• Skrajną lewicę reprezentuje Antoni Lulek – rewolucyjny psychopata, demagog.
• Centrum reprezentuje Szymon Gajowiec, który jest przeciwny zarówno krwawej rewolucji, jak i „zacofaniu” dworków polskich.

Ważne utwory
Rozdziobią nas kruki, wrony…
Echa leśne…
Wierna rzeka…

Forma pracy
Bardzo dobrą formą pracy na pewno okaże się rozprawka. Masz udowodnić, że Przedwiośnie jest powieścią polityczną, przedstawić potwierdzające tę tezę argumenty.

Jak zacząć?
Klasyczny, typowo szkolny temat, a więc i klasyczny wstęp – garść informacji na temat powieści i powtórzenie tezy. Można też zacząć bardziej ambitnie – szczególnie polecamy drugi przykład wstępu. Jeśli jednak jesteś zwolennikiem równego rozkładu sił w pracy i walce, wybierz wstęp pierwszy, rzetelny i jak najbardziej do przyjęcia, choć – nie da się ukryć – mniej błyskotliwy…

Przykład I
„Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego jest najgłośniejszą powieścią polityczną okresu międzywojennego. Pojawiają się tam bardzo ważne pytania: jakie sprawy są najpilniejsze, które z palących kwestii powinny być rozwiązane w pierwszej kolejności, jak powinna wyglądać polityka wewnętrzna i zewnętrzna kraju, przedstawicielom której z opcji politycznych zaufać? W powieś-ci pojawia się dużo ważnych problemów, np. bezrobocie, reforma rolna, kwestia mniejszości narodowych, brak natomiast odpowiedzi na te pytania.

Przykład II
Powieść Stefana Żeromskiego ukazuje losy narodu polskiego w przełomowym momencie – tuż po odzyskaniu niepodległości. Polacy mają mnóstwo marzeń i planów, za to mniej konkretnych propozycji, jak ma wyglądać życie w niepodległym państwie. Stefan Żeromski, nazywany „sumieniem narodu” i wielkim społecznikiem, nie mógł pozostać wobec tych spraw obojętny – nie powinniśmy więc mieć żadnych wątpliwości co do tego, że „Przedwiośnie” jest powieścią zaangażowaną w politykę i sprawy społeczne. Powieść można by ironicznie nazwać „anty-Panem Tadeuszem”; gorzką interpretacją pewnych wątków wielkiego dzieła Adama Mickiewicza. Namiętna Telimena i dziewczęca Zosia znajdują swoje odpowiedniki – Laurę i Karolinę, dostojnego poloneza zastąpił ognisty kozak, wesolutki ksiądz niestroniący od kieliszka ksiądz wydaje się być karykaturą księdza Robaka, zaś Maciejunio karykaturą Gerwazego. Mieszkańcy Nawłoci bez trudu i w sposób niewymuszony godzą cynizm i obłudę z umiłowaniem tradycji…

Co w rozwinięciu?

Jak w każdej rozprawce – argumenty.
• Przedwiośnie kieruje uwagę czytelnika ku pewnym zagadnieniom wynikającym z nierówności społecznej obywateli wolnego już kraju, chce obudzić troskę o najbardziej pokrzywdzonych i co najważniejsze, chce obudzić w czytelnikach poczucie odpowiedzialności za stan państwa. Nie jest bezstronnym obrazem rzeczywistości.

• Zwróć uwagę na sposób, w jaki została ukazana rewolucja bolszewicka w imperium rosyjskim, ideologia komunizmu, rola partii komunistycznej. Są one przedstawione w powieści z kilku punktów widzenia, ze stanowiska różnych bohaterów. Stanowisko samego autora nigdzie nie jest wprost wyłożone.

• Cezary dostrzega siłę, gwałtowność i potęgę rewolucji, jego matka zaś – jej bezprawie i okrucieństwo. Mnóstwo jest scen przerażających (mordy, grabieże itd.), nie ma zaś ani jednej sceny potwierdzającej, że oto dokonuje się jakaś „sprawiedliwość rewolucyjna” czy „sprawiedliwość dziejowa”. „Rewolucja – tak, ale nie za taką cenę!” – tak można by sformułować stanowisko autora.

• Koniecznie wspomnij w swojej pracy o opowieści ojca Cezarego, który przedstawia synowi Polskę jako kraj „szklanych domów”. Ta opowieść weszła do skarbca polskich mitów literackich, „szklane domy” stały się symbolem techniki w służbie wspólnego dobra. Cezary słucha tej opowieści z niedowierzaniem – wizja jego ojca to przykład utopii.
Zastanów się, jaki był stosunek autora do tej utopii. Dlaczego wprowadził ją do powieści dalekiej od utopijności, „rozrachunkowej” i gorzkiej?
Wizja szklanych domów nie jest tylko ornamentem fabularnym! Przeciwnie, ma ona duże znaczenie dla całej powieści. Można nawet powiedzieć, że jest jednym z organizujących ją elementów. Opowieść o „szklanych domach” przypomina trochę baśń o świecie, w którym panuje ład i porządek moralny, a społeczeństwo jest doskonalsze niż w rzeczywistości. Może ma ona dawać nadzieję, umożliwiać znoszenie świata takiego, jaki jest – dalekiego od doskonałości? „Szklane domy” to także wyrzut moralny i apel do wszystkich czytelników, który mógłby brzmieć: „Zróbmy wszystko, żeby tak właśnie było!”.
Bohater bardzo mocno przeżył kontrast między Polską, którą znał z opowieści ojca, a krajem, który zobaczył na własne oczy i w którym mieszkał.

• Zwróć także uwagę na krytykę środowiska ziemiańskiego w powieści. Po doświadczeniach wojennych Cezary przez dłuższy czas gości w domu swojego przyjaciela, Hipolita (ziemiański dwór w Nawłoci pod Częstochową). Obraz Nawłoci to obraz środowiska bez żadnych ambicji polityczno-obywatelskich. Styl życia mieszkańców dworku został przedstawiony jako pasożytniczo-konsumpcyjny: to niekończące się zabawy, celebrowanie śniadań, kolacji i obiadów i typowo szlacheckich rozrywek i form spędzania wolnego czasu, takich jak przejażdżki konne czy odwiedzanie sąsiadów.
Nawłoć była dla Cezarego pokusą zapomnienia o powinnościach. Pełne przyjemności i bardzo wygodne życie spodobało mu się – w Nawłoci prawie o nic nie musiał się troszczyć, gdyż jako gość i przyjaciel syna właścicieli dworku traktowany był bardzo dobrze. Smaczne jedzenie, piękna przyroda, wycieczki konne i ożywione kontakty towarzyskie sprawiały, że Cezary zapominał o ludziach cierpiących głód i o okropnościach rewolucji.
Zauważ, że opisy uczt i wnoszonych na stół potraw w „Panu Tadeuszu” Mickiewicza są pełne nostalgii, są symbolem czegoś bezpowrotnie utraconego, zaś u Żeromskiego bardzo podobne przecież opisy zabarwione są szyderstwem. Żeromski przedstawia cały ceremoniał towarzyszący zasiadaniu np. do obiadu, ale… zwraca też uwagę na obżarstwo uczestników uczty! Problemem według autora nie jest chyba upodobanie mieszkańców dworku do wygody i piękna, lecz ich egoistyczna amoralność, uznanie siebie samego za centrum świata.
Problemem ziemian jest także ich konserwatyzm, niechęć do wszelkich zmian. Przyjrzyj się stosunkowi mieszkańców dworku do służącego Maciejunia – niby są dla niego bardzo łaskawi, dobrzy, na pewno nie wyrzucą go na bruk, gdy będzie już bardzo stary i nie będzie mógł spełniać swoich zadań, ale pozostają z nim w anachronicznych („trącących myszką”) relacjach typu „łaskawy pan – wierny sługa”.

• Ważnym bohaterem tej powieści jest Szymon Gajowiec, wiceminister, który w oczach Cezarego jest nosicielem i strażnikiem pewnej postawy obywatelskiej. Nie dowierza jednak rozsądkowi Gajowca ani jego rozważnemu programowi naprawy państwa.
Zastanów się, czy można powiedzieć, że Żeromski utożsamiał się z programem Szymona Gajowca? Chyba tak, może nawet idee głoszone przez Gajowca były mu bardzo bliskie.

• Nie pomiń także III części powieści, która nosi tytuł Wiatr od wschodu. Cezary staje w niej przed ważnym wyborem politycznym. Poznaje Lulka i zbliża się do komunistów, bierze udział w agitacyjnych zebraniach.
Powieść kończy scena, gdy Cezary dołącza do manifestacji robotników:
Manifestacja wyszła nagle nagle z placu i ruszyła na Belweder. W pierwszym szeregu znacznego tłumu szli, ująwszy się pod ręce ideowi przedstawiciele, między innymi Lulek i Baryka. Baryka w samym środku, ubrany w lejbik żołnierski i czapkę żołnierską. – Śpiewali. (…) Baryka wyszedł z szeregu robotników i parł dzielnie, wprost na ten szary mur żołnierzy – na czele zabiedzonego tłumu.
Nie oznacza to jednak, że bohater dokonał jednoznacznego i nieodwołalnego wyboru dalszej drogi życiowej! Nie da się ustalić stopnia utożsamienia bohatera z manifestantami – jego końcowe wyodrębnienie się z tłumu ma sens symboliczny. Taki właśnie jest najpopularniejszy i chyba najrozsądniejszy sposób odczytywania tej sceny. Bohater mówi „nie” całemu światu i wszystkiemu, co do tej pory przeżył. Idzie razem z buntującymi się, ale duchowo jest samotny.

Jak zakończyć?
Nawiąż do faktu, że Przedwiośnie jest powieścią pytań i odpowiedzi.

Przykład
Pytań pojawia się mnóstwo, za to gotowej odpowiedzi na pytanie, jak żyć w niepodległej Polsce, co zmienić w kraju i co robić, by ojczyzna już nigdy nie utraciła suwerenności, nie ma. Wydaje mi się, że najlepszą receptą na szczęśliwe życie w szczęśliwej Polsce był program Szymona Gajowca, który (takie odniosłem wrażenie) spodobał się także autorowi po-wieści.

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *