piesn_dla_elli_grey_3d

 Tę pieśń o marzeniach musisz przeczytać…

 

„Świat i wszystko, co się w nim znajduje, to jedna niewiarygodna pieśń. A nasze zadanie jest proste – musimy ją tylko zaśpiewać.” David Almond daje nam taką możliwość. Jego powieść „Pieśń dla Elli Grey” (Harper Collins) prowadzi do świata Orfeusza i Eurydyki, w którym mity i współczesność mieszają się i jest to miks bardzo literacki. Mamy świat telefonów komórkowych i celebrytów rodem z brytyjskiego „Mam Talent”, a przede wszystkim młodych ludzi, którzy marzą o miłości i wolności.

Claire, Ella i ich przyjaciele, bohaterowie „Pieśni dla Elli Grey”, czują się ze sobą silnie związani. Pewnego dnia pojawia się Orfeusz. Spacerując po plaży, gra na lirze i śpiewa swoją pieśń. I odkrywa przed nastolatkami nowy sposób rozumienia siebie. Ella jest nim zauroczona – a Claire, widząc to, czuje ból, ból porzucenia…

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji ?
Zrobisz to wypełniając poniższy formularz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *